» Korpus Tekstów i Korespondencji Jana Dantyszka
Copyright © Pracownia Edytorstwa Źródeł i Humanistyki Cyfrowej AL UW

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania, redystrybucji, publikowania, rozpowszechniania, udostępniania czy wykorzystywania w inny sposób całości lub części danych zawartych na stronie Pracowni bez pisemnej zgody właściciela praw.

List #7063

Ioannes DANTISCUS do Tiedemann GIESE
s.l., [1539-05-25, postscripts 1539-05-26 and 1539-05-27]

Regest polski:

Poprzedniego dnia późnym wieczorem, kiedy Danytszek zakończył pisanie listu do Giesego [ta część listu jest zaginiona] nadeszła odpowiedź króla [Zygmunta I] w sprawie zmiany terminu i miejsca sejmu [pruskiego]. Dantyszek przesyła ją Giesemu. Uważa, że jego obszernie umotywowanej prośby, wyrażonej w imieniu wszystkich członków Rady Pruskiej, nie potraktowano wnikliwie i odpowiedziano mu, jakby prosił we własnym tylko imieniu. Przyczyny upatruje w niechęci kancelarii do wygotowywania nowych pism sejmowych. Wobec tego Dantyszek uważa za konieczne ponowne uzgodnienie terminu i miejsca spotkania oraz rozważenie, czy trzeba jeszcze raz prosić króla o zgodę.

Proponuje zwołać zjazd na 15 czerwca lub wcześniej do Malborka, a jeżeli tam nie ustąpi niebezpieczeństwo zarazy – w inne, bezpieczniejsze miejsce. Prosi adresata i sąsiadujących z nim panów o opinię w tej sprawie. Sam zapyta o zdanie wojewodę malborskiego [Jerzego Bażyńskiego], kasztelana gdańskiego [Achacego Cemę], a także radę Elbląga i radę Gdańska.

Podkanclerzy [Samuel Maciejowski] napisał, że zdaniem króla sprawa rozliczenia kontrybucji została wyczerpana we wcześniejszych poruczeniach.

Dantyszek załącza otrzymane nowiny. Modli się, by Bóg przywrócił adresatowi zdrowie. Uważa, że pod nieobecność Giesego sejm nie może się odbyć z właściwym skutkiem.

Po zakończeniu pisania pierwszego postscriptum Dantyszek otrzymał list od Giesego z pomyślnymi wiadomościami o jego powrocie do zdrowia. Dantyszek wyraża radość, a także nadzieję, że choroba uderzy teraz w tych, którzy źle Giesemu życzą i są przyczyną jego kłopotów. Deklaruje wsparcie przeciwko adwersarzom Giesego na najbliższym sejmie.

Książę [Albrecht Hohenzollern] przed dniem św. Stanisława [8 maja] poinformował Dantyszka, że król nakazał mu wysłanie swoich posłów na sejm [pruski], czego jednak nie mógł zrobić, toteż prosił o wyznaczenie kilku senatorów, z którymi mógłby spotkać się lub skontaktować przez wysłanników. Dantyszek poinformował go, że sejm z powodu zarazy został przełożony i obiecał powiadomić o nowym terminie i miejscu. Prosi Giesego, by również tę sprawę skonsultował z sąsiadującymi z nim panami.

Przesyła Giesemu list księcia oraz to, co książę chciał, by Giese przeczytał. Pierwsza ratyfikacja jest w rękach rady Torunia. Giese może z nimi ustalić, by dostarczyli ją na sejm.

[Mikołaj] Płotowski wyjaśni Giesemu, dlaczego nie wyjechał poprzedniego dnia od Dantyszka.




Rękopiśmienne podstawy źródłowe:
1czystopis język: łacina, autograf, BCz, 245, s. 211-212

Publikacje:
1CEID 1/2 Nr 64, s. 233-237 (in extenso; angielski regest)

 

Tekst + aparat krytyczny + komentarz Zwykły tekst Tekst + komentarz Tekst + aparat krytyczny Ekscerpty dotyczące podróży Dantyszka

 

Postscript No. 1:

Cum has pridie maerens absolvissem, sera iam nocte nuntius meus ex Cracovia rediit, qui adiunctas adportavit. Quae serenissima maiestas regia de conventu nostro rescripsit, facile Dominatio Vestra Reverendissima intelliget. Ego quidem litteris meis abunde significaveram, qua de re dominis hic consiliariis locus conventus non satis tutus esse videbatur. Quod minus accurate est expensum respondeturque mihi quasi ipse solus temporis et loci translationem petivissem, cum certe non meo, sed omnium dominorum nomine scripserim, addens et rationes, quas propinquiores Marienburgo domini, magnificus videlicet palatinus Marienburgensis et castellanus Gdanensis, immo et Elbingensis in notitiam meam deduxerant de pestis aperta suspicione, verum quoquo modo res habeat, existimo cancellariam taedio affectam, quod putarit novas fuisse ad conventum scribendas litteras, ut in regno usu receptum est.

Ineundum igitur novum nobis erit consilium, ubi et quando nobis sit conveniendum, et si hoc ex nobis ipsis sit statuendum, an iterum pro consensu ad maiestatem regiam scribendum. Daturus expensas et nuntium. Videretur tamen mihi, salvo meliori Dominationis Vestrae Reverendissimae et aliorum dominorum iudicio, quod si periculum pestis in Marienburgo cessasset, quod eo nos pro XV-a Iunii vel, si placeret, etiam citius conferamus, sin vero, alium quempiam tutiorem deligeremus locum, qui qualiscumque sit, mihi non erit ingratus. Quicquid in his Dominatio Vestra Reverendissima cum vicinioribus dominis magis cognoscet esse expediens, certiorem me reddere non gravetur. Communicaturus sum et haec cum palatino Marienburgensi et castellano Gdanensi, praeterea et cum Elbingensibus et Gdanensibus, idque, quod illi faciendum consulent, Dominationem Vestram Reverendissimam non celabo.

De ratione contributionis scribit mihi reverendus dominus vicecancellarius, quod serenissimae maiestati regiae visum est satis esse in prioribus commissionibus, idipsum et Dominationi Vestrae Reverendissimae reor in litteris regiis annotatum.

Quae ad me nova scripta sunt, ex schedis adiunctis Dominatio Vestra Reverendissima accipiet. Dominus Deus pro nobis pugnavit, illi sit laus, honor, gloria atque omnis gratiarum actio Vestramque Reverendissimam Dominationem sospitet saluberrimaeque valetudini restituat, ut in futuro conventu, qui sine Dominatione Vestra Reverendissima absolvi plene non potest, nobis sanitate ac viribus recuperatis adsit, suumque in tractandis negotiis impartiatur adminiculum etc.

Postscript No. 2:

Reverendissime mi Domine.

Cum ab hac scheda commodum manum amovissem, adfu[it] nuntius meus cum litteris Dominationis Vestrae Reverendissimae pridie datis, quae me ob id non vulgariter exhilararunt, quod recidiva Dominationem Vestram Reverendissim[am] liberatam significarent, quae utinam in illos recidat, qui Domination[i] Vestrae Reverendisimae male volunt, et has turbas, de quibus scribit, concit[ant]. Unde non minus, quam Dominatio Vestra Reverendissima, afficior daturusque sum operam in futuro nostro conventu, ut ii, qui Dominationi Vestrae Reverendissimae advers[an]tur, cognoscant, non secus mihi curae et cordi esse res Dominationi[s] Vestrae Reverendissimae atque meas proprias, promissumque meum integrum a[tque] solidum experietur actionem illum habere cum utrisque nobis, qui Dominationem Vestram Reverendissimam aspere attingere audebit, communicatoque, De[o] paulo post favente, inter nos consilio facile turbatoribus is[tis] obicem ponemus. Interim Dominatio Vestra Reverendissima boni sit animi curetque [va]letudinem suam, neque molestius, quam oportet, malorum hominum fera[t] insaniam etc.

Scripserat ad me illustrissimus dominus dux vicinus noster ante divi Stanis[lai] festum, quod maiestas regia iniunxisset, quando conventus noster celebraretur, ut et ipse suos nuntios mitteret, cum autem tum cum su[um] pro eodem tempore conventum coegisset, se voluntati regiae satisface[re] non posse, postulans, ut post nostrum in Marienburgo conventum, qu[em] tunc existimabat futurum, quidam ex dominis consiliariis designarentur, cum quibus vel ipse in persona convenire, vel oratore[s] suos ad eos mittere posset. Cui respondi translatum esse convent[um] ob locum peste suspectum, quamprimum vero aliud tempus et locus const[i]tueretur, me idipsum ei non celaturum. Velit itaque et hoc n[e]gotium, quid in eo faciendum, cum aliis vicinis dominis Dominatio Vestra Reverendissima ponere in consultationem.

Remitto ea, quae illustrissimus dominus dux [a] Dominatione Vestra Reverendissima legi voluit eiusdemque litteras, ex quibus intell[iget], quid cupiat. Ratificatio illa prima est apud Thoronenses, cum [quibus] Dominatio Vestra Reverendissima agere poterit, ut eam secum ad futurum conventum deferant etc.

Heri dominus Plotowski abire debuit. Qua de re non successit, dicet etc.